|
wrzesień marzec luty 2004 grudzień listopad październik wrzesień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty |
Jest mi przykro. bustedd 2005-09-03 11:15:05 skomentuj (7) "Poproszę maść: Acne-derm" Wczoraj wyszłam z Sopą Kopa z domu i wpadłysmy na genialny pomysł pojścia piechotą nad zalew.Po drodze przeżyłysmy mrożące krew w żyłach historie. 1. pierwszy przystanek naszej fascynującej, pieszej wycieczki - Apteka na Chrobrego. Sopa musiała kupic maśc, która potem okazała sie kremem:D Babka w aptece popatrzyła na nia jak na idiotke i zapytała czy ona to juz kiedyś wogóle kupowała, bo tego nawet w rejestrze nie ma:D Ah sie babka wymęczyła, na kilka sposobów wpisała nazwe i nie znalazła. Poszłysmy do drugiej apteki na tysiącleciu (II etap:D) i Ewelina ładnie wyrecytowała swoja kwestie, o poproszeniu masci Acne-derm i od razu dostała to czego tak nieudolnie poszukiwała na Chrobrego:) 2. Przystanek drugi - własciwie nie przystanek, po jakiejs godzinie doszłysmy do wyznaczonego celu, zeby posiedziec sobie trzy minuty na jakiejść cholernej ławeczce. Nie no luz po prostu. Już mi nogi odpadały, wiec chciałam wrócic autobusem, ale Sopa skąpiradło jedne nie chciała biletu kupic, bo sama ją namówiłam żeby miesiecznego nie brała. 3. przez 15 minut szłysmy samą Partyzantów (jak sie jedzie na rowerze wydaje sie duzo krótsza). Dwadziescia minut potem jak byłysmy na skrzyżowaniu wojskowej i piłsudskiego pociągnełam Sope za włosy, bo wyleciała przed ludzi nie czekając na mnie, a że kaptur sie mieszał z włosami to ją troche zabolało. To mi małpa jedna oddała, ale w nagą twarz, to i ja jej oddałam, i jakas baba niewychowana sie z nas smiała ... i Sopa stwierdziła że jest mi ejszcze wina pociągnięcie za włosy, ale już nie oddała, bo ma głowe na karku i mi ustąpiła, bo wiedziała ze ze mna nie wygra. 4. Potem poszłysmy do doktorka, bo ja chciałam Baton. Jakiś palant mnie oblał wodą ze strzykawki (chociaż był wtorek) i zaczełam gadać, jaka ciota z niego i że lany poniedizałek był wczoraj. To chyba był nawet ten od białej czapeczki ( lis i olga wiedzą o co chosi), wczesniej nie był taki smiały, i nawet sie ani słowem nie odezwał, tupetu chłopak sie nabawił:) 5. Po piąte to juz nic, bo potem w domu lezałysmy do góry brzuchami. Sopa mi jakąs płyter na chama wciskała to wziełam, żeby mi dała spokój. No i tyle, bo juz mi sie nie chce mysleć co robiłam wczesniej:D bustedd 2005-03-30 19:55:21 skomentuj (25) Dzień kobiet Dzisiaj mamy wielkie swięto a wałczuk mnie olewa ;( jak nie dostane dzisiaj zyczeń to sie z nim jeszcze policze:) bustedd 2005-03-08 17:03:14 skomentuj (5) love is all around me :D Walentynki spędzam z Wałczukiem .. jak ja go kocham :):) :* bustedd 2005-02-14 11:21:23 skomentuj (26) If you like pina coloda :D:D:D:D:D Ja i sandra przez 16 lat:P 1. Waliłam ja rakietą do tenisa w łeb, 2. Biedna sandrusia wyjebała się na schodach (zjechała na rakiecie) na plecy oczywiście, 3. Robiłyśmy galaretke w słoiku (sandra robiła) i jadłyśmy ją u mnie na działce :d (żałosne) 4. Zaciełyśmy się w windzie na słowacji i jakies chamki nie chciały nas otworzyć a facet się na nas darł że krzyczymy w windzie:) 5. "masz coś tam wogóle?" - "a mam" - "a gdzie?" :D 6. Na słowacji jak stałyśmy na scenie jakieś dzieci nas łapały za nogi a sandra bała się że jej buty zabiorą 7. "dziefcynkooo ... " 8. Przed występami sandra uznała ze ma białe nogi i zaczęła je smarowac fluidem, 9. Kupiłyśmy papier do pakowania prezentów i waliłysmy ludzi po tyłkach:) 10. "Paulina no co masz do powiedzenia co? - " nic nie mam do powiedzenia" - "może wstań i opowiedz klasie?" - "nie" - "sandra uważasz ze godnie reprezentowałaś szkołę?" - "Tak" 11. Zdjęcie na którym jemy tort - sandra ma cały kawałek, ja pół, a karolina już zjadła :D:D 12. Na działce zawsze biegałyśmy wokół domku i sie oblewałyśmy wodą a potem czekałyśmy aż wyschniemy, 13. schody w arkadii :d ludzie za nami, biedna sandra musiała się wyjebać :D 14. Jak zawsze wmawiała Sopie ze ma większy biust niż ona sama:D 15. Zajebiscie sie kłóciła z Mileną 16. Jak miała 4 lata to przychodziła na moje urodziny, ja oszukiwałam ją że nie moze do mnie przyjsc bo mam słonia w domu (musiała to sprawdzić i przyszła z mamą :D) 17. "oł mickey you're so fine yoy're so fine you blow my mind hey mickey hey hey - hey hey" - mam jeszcze te nagranie:D 18. Wspólny ulubiony film: "głupi i głupszy" :D 19. "Paulina choć zrobimy frytki!" - " nie bo jak znam życie to ja będe musiała obierać ziemniaki" - "oj ja bede obierac" ( i co? zawsze ja obierałam) 20. Jadłyśmy razem kalafior:d i jak go przekroiłysmy to znalazłysmy w srodku muche, sandra twierdzi ze to był karaluch, ale ja wiem swoje:D karaluchy są dużo większe:D 21. "spadaj mała" "młynek do pieprzu" "nakręcanie imprezy" :D --> najlepsze kroki:d 22. Sandra jest ekspertem od cieniowania włosów i farbowania:) warto zaryzywkowac:D:D:D Gorąco polecam ... 21. Musiałyśmy do biblioteki wchodzić tak żeby nas nikt nie zauważył:( bo siku trzeba było zrobić :D 22. "A ty z parasolką odwróć sie!!!" 23. Zawsze chciałysmy śpiewać i nigdy nas babka nie brała:( 24. Na przedstawieniu świątecznym tańczyłysmy wokół choinki (werbowej) trzymałam sandre za rękę i sie za choinką wyjebała:D 25. W przedstawieniu o pietrku sandra grała małpe a ja mamę pietrka i dowódce w wojsku (najżałosniejsze ze wszystkiego:d) 26. Lubiłam grać wspólne sceny z sandrą, ja byłam babcią czerwonego kapturka a sandra leśniczym (pif paf) :D:D:DD:D:D:D:D:D Nadal twierdze ze sandra jest świetną aktorką:D 27. Ukradła mi kiedyś długopis i nie chciała oddać:D:DD:D:D: 28. Zapomniałam dodac ze w przedstawieniu w którym sie wyjebała grała wróżkę (trzecią) a ja byłam zającem czy królikiem nie pamietam już:D 29. Superstarr 30. pamietam o nocy poślubnej na marsie z Wiąckiem:D 31. Zabawy w sklep były the best:D 32. Na sandry urodzinach miałyśmy sie przebierać i nigdy nie chciała nam dać niczego a sama stała z gitarą mamy i jakąś kołdrą:d 33. podsumówując sandra to łysa chamka:D 34. wbiła sobie zadre w palec i nie chciała nikomu jej dać wyciągnąć i spędziła z nią noc:D 35. I tak nie zapomne jak ją waliłam tą rakietą:D 36. Nazwała mnie brudnym harym :(:(:( 37. Sandra przymież tą kurtkę " to chcesz ją przymierzyc? musisz powiedziec tak czy nie" --> tutaj zrobiłą fajny ruch głową, ale nie da się tego opisac:D:D 38. Czekałyśmy do szóstej rano aż sklep otworzą bo z głodu padałysmy, a chleba nie było i jak w końcu kupiłyśmy ten chleb, to sandra zrobiła kanapki i ja nie chciałam ich jeśc:D 39. Jak nie chciałą wyjsc na dwór to zawsze miała pretekst -> nie bo bedziecie we mnie piachem rzucać! 40. Pomysł z siniakami był dobry, ale głupio ześmy tą bajke wymyśliły:d 41. "paulina cho do doktorka" 42. U mnie w pokoju napierdalałyśmy się miśkami i rzeczy z półek kleciały i zawsze zwalałam wszystko na sandre:D 43. "siema cioty stefan jestem... " 44. Co tu duzo mówić nagrywałysmy zajebistego waldka i stefana:D 45. "akszeinga" --> za to nam sie dostało, ale warto było, chciażby dla tej sznasy ułozenia piosenki o zanieczyszczeniach gleb - przepisałyśmy tekst ze swiata wiedzy:D 46. ulubione zajecie: przestawianie mebli --> najpierw telewizor, potem szafka, znowu telewizor, łózko ... :D 47. Ulubiony kawał : sose poplose :D 48. Basen w sokołowie --> udany wyjazd do marty babci:D "no jedź kurwa" 49. simsy: "moge sobie u ciebie wziać prysznic?ty sobie mozesz książke poczytac" :D:D:DD: 50. Wałczuś --> moja pierwsza miłość:) 51. Nudna zima 2000 roku:) Wychodziłysmy razem na dwór i sie ganiałyśmy po zaspach. "chodź zrobimy anioła!" - "dobra, ale ty pierwsza" = "nie, ty" :D potem mi zabrała rekawiczki :( :D:D 52. Przed Nowym rokiem --> "wal na płasko" :):) 53. "paulina moge sobie wziąć cukierka?" -> 12 lat temu u mnie w domu :P 54. " ej ślepe kiszki, a ta w srodku, z tym bomblem" :D:D 55. Sylwester 2001 - sandra i sopa obrażone na cały swiat, najpierw były głodne, potem łache robią ze zjedzą kanapki:d 56. Sylwester 2004 -> "zróóóóóbmy diiiiaaaalog" "sylwestrowy dialog, bo jest sylwester":D 57. Drapaczka - ulubiony sprzęt sandrusi:):* 58. ja myje zeby, sandra wchodzi z metką od butów --> "inspektor Ryłko rewizja" 59. ciacha.eblog.pl :D:D 60. Ja jeżdze kabiotetem mego taty:D 61. "ej paulina ja dzisiaj bede szukać leszczyny w tapczanie" :o 62. "what's up!!!!!" -> w kiblu szkolnym 63. Proust" jak bys chciał umrzec: ona z noża w plecy a ja z tasaka w głowe" "czego najbardziej nie lubisz" ona mnie a ja jej" 64. ulubiony tekst sandry: ale świnia z ciebie 65. u Alberta w pokoju: "ty to taki traper jesteś, nie albert?" (oczywiscie ja do albercika:D) 66. 14 luty 2004 concord - jakies laski biją sie w łazience, my stoimy przy kaleryferze, myslimy o łózku i wchodizmy na zmiane do kabiny zeby posiedziec:D :) 67. Lekcja religii: przyczepiamy serduszka: Daruś, gramy w państwa i miasta,ja nie chce dać sopie kartki, sopa sie obraża, gramy we trzy, ganiamy sie. 68. od szczupaka jebie wódą i ona " hihihi nic nie piłam" 69. Huśtawki: sandra bierze mnie na ramiona, a ja sie nie chce puścic pręta, potem sie kłócimy jak mam zejsc ona chce tyłem, a ja przodem, i sie wyjebałam do przodu razem z sandrą, na nastepny dzień sandra idzie w brudnych spodniach do szkoły.:P 70. Werbowa sie cieszy z plamami pod pachami(nie wiem o co hosi, ale sandra tak twierdzi:d) 71. Ja mam pryszcza którego nie widac, a sandra mi dokucza ze jest ogromny:d 72. Siedzimy wieczorem na huśtawkach i krzyczymy : ihaaaaaaaaaaaaaa (która głośniej, sandra wygrała) 73. Gramy w monopol, sandra zawsze przegrywa, raz jej sie udało jak werbowa przysżła i sie podniecała:D:DD: 74. Zgarniamy wszystkie nagrody w konkursach w bibliotece, sandra dostała dwie nagrody za moje rysunki (moje NIEUDANE rysunki:D) 75. Na konkursie w ósemce :d sweet lemons, fajne laski z szatni, wpierdolili nas do jednej szatni z pięcioma zespołami, to z nudów dokuczałysmy kolezankom, że staników nie miały, była jedna gruba co sie zbulwersowała i odszczekneła: "edyta górniak też na wystepach nie nosi stanika" :D:D:D: załosne 76. Mysza i pies --> dzikie orgie na moim łóżku :d --> If you like pina coloda :D:D:D 77. "paulina kiedys zawsze miałaś czekolade, taką z nadzieniem, co sie stało? spadłas na psy!:D" 78. Sandra tłumacząca Chmielewskiej dlaczego nie jedzie na biwak: bo bedzie beznadziejnie i głupio! :D:D 79. psy sie rodzą bez ogona:D 80. "dirty" - " co?" - "wiesz co to znaczy?" - "wiem" - "co?" - "bluza" :D:DD: 81. "ale zimno" - "boze goraco" - "grubasy szybciej sie nagrzewają" :D:D:D 82. Milena kopie sandre bo sie wepchała w kolejke, nie ma co sandra musi oddac:):) 83. Scigamy sie do huśtawek, jakis pies zaczyna za nami biec i na gryzie. biegamy w kółko, ja pcham sandre na tego psa zeby mnie nie gryzł, za późno, biegne do klatki, pies za mną, po drodze mnie ugryzł, ale uciekłam, sandra sie smieje z daleka, pies ją widzi, biegnie za nią i dorwał ją przy płotku:D:D hahaha smiała sie ze mnie:d 84. Układamy układ. Sandra ma pomysł jak zrobić jedno ustawienie: "pizd pizd pizd i jest" :D:D:D 85. Sandra lubi wąchać czapki, ma już za sobą czapke kalacińskiego i arturka dmowskiego (bleee) 86. Choć zrobimy mikusiowi winde, ja za nogi ty za rece ... Biedny Mikuś:D 87. turu turu turu tu --> sandra mikusiowi:D 88. moja mama i twój tato :D:D 89. Daj sysa no daj:D do mamy chcesz tak? --> sandra o swojej baci:D 90. "nie bede sie z tobą kłócic" --> ja do sandry, zawsze jak zacznie wymieniać kiedy ona ze mną gdzies posżła,jak ja nie chce z nią isc:D 91. "i zdejmij tą obroze z szyi bo cie nastepnym razem na lekcjie nie wpuszcze" - czarnecka do sandry, o jej beznadziejnym naszyjniku czy co to było :D 92. Napierdalamy sie poduszkami u mnie w pokoju razem z sopą, sandra stoi na łóżku i wali z całej siły kazdą która podejdzie, ja nie wytrzymuje ze smiechu, stoje dalej i patrze jak sandra wali sope po ryju:D:D 93. Na działce sopa robi mi zdjecie, sandra stoi za nią, robi wałczuka i ją obwąchuje , ja sie smieje, a sopa sie na mnie wkurza ze nie moge normalnie stanąć, bo nie wie o co chodzi 94. "striiinigii!:d " 95. Sztuczne paznokcie: ty zapłać to ja wezme reszte:d zostawiła mnie i smiała sie z pazurami na wierzchu:D 96. Milena do Sandry: "siedzisz jak cipa pod scianą" :D 97. Rower sandry z podłużnym siedzeniem, jak miałysmy po pięć lat jezdziłyśmy razem na jednym rowerze, pamiętam ze był biały, miał cztery kółka, i lusterko okragłe. :D:D 98. zdjecia skarpetek, nizej bodajze są:d 99. In-grid "milord" --> najlepsze do tańczenia:D 100. W starym kibelku u sandry była spłuczka taka ze trzeba było takie cuś nacisnąc i ja nigdy nie umiałam tego spuscić i zawsze wołałam Sandre: " Sandra spusc mi wode" --> to było jakies dwanascie lat temu:D 101. Sandra nocowała u mnie trzy dni po kolei a że moja siostra jej nie lubi to cały czas jej chamsko gadałą zeby sobie poszła:D:DD: Napewno było wiecej, to najwyzej dopisze:D:D chciałam tylko przekroczyc 100:D kurwa zapomniałam dodac o ciastkach i wafelkach co je ukradłysmy jak miałysmy dwa lata, i chciałysmy jechac autobusem ... shitttt ... !!!! bustedd 2004-12-12 12:53:56 skomentuj (7) |
Lisek Julita |